NoBandits, czyli o pasji do muzykiPrevious Article
Next Article
Aktualności
  • PSS Belfast: 10 lat minęło jak jeden dzień…Pierwsza Polska Szkoła Sobotnia w Belfaście świętowała 2 czerwca 2018 Jubileusz 10-lecia . Tak podniosłą uroczystość zaszczycili swoją obecnością znamienici goście: The Lord Lieutenant of the Co Borough of Belfast, [...]
  • PSS Portadown: Żywe Lekcje HistoriiPodczas zajęć z historii Polski odwiedzili wirtualnie dom Mikołaja Kopernika i poznali miasto, z którego pochodził. Podczas wirtualnych wycieczek nasi uczniowie odwiedzili także Żywe Muzeum Piernika w Toruniu, Zamek i [...]
  • Portadown: Dzień Ziemi w Polskiej SzkoleJak co roku od wielu już lat uczniowie PSS im Janusza Korczaka w Portadown świętują Dni Ziemi włączając się w lokalny projekt ABC Council „Clean the World” oraz ,,Adopt the [...]

Magazyn dla Dorosłych i Dzieci w Irlandii Północnej – zapraszamy do lektury!

Weather Report ,
0°C

Ambasador zapewnia: nic się nie zmieni po Brexicie!

Interlinia+- AWielkość czcionki+- Wydrukuj artykuł
Ambasador zapewnia: nic się nie zmieni po Brexicie!

Kilkudziesięciu liderów polskiej społeczności w Irlandii Północnej spotkało się 23 lutego w Belfaście z brytyjskimi władzami, aby porozmawiać o swojej przyszłości po planowanym wyjściu z Unii Europejskiej. Wydarzenie w Belfaście było szóstym z serii „Community Connect”, wcześniejsze spotkania odbyły się m.in. w Londynie, Birmingham, szkockim Edynburgu i walijskim Cardiff. W trakcie dwugodzinnego spotkania brytyjski ambasador Jonathan Knott oraz jego współpracownicy odpowiadali na pytania liderów polskiej społeczności. Sam ambasador udzielił nam wywiadu po spotkaniu.

Nasz Express: Co oznacza status stałego pobytu (settled status) i kto go otrzyma?

Jonathan Knott: Każdy obywatel Unii Europejskiej, który będzie mieszkał w UK dnia 29 marca 2019, będzie mógł zostać w Wielkiej Brytanii po Brexicie. Nikt nie zostanie wyrzucony z kraju. Ci, którzy już wtedy będą w UK przez 5 lat, będą mogli natychmiast aplikować o status stałego pobytu (settled status). Ci, którzy nie będą tu jeszcze przez 5 lat, będą mogli pozostać w UK dopóki nie osiągną 5 lat i wtedy będą mogli aplikować o ten status. Status stałego pobytu (settled status) oznacza dokładnie to samo, co rezydentura i będzie oznaczać, że wszyscy posiadający go, będą mieć praktycznie te same prawa jak do tej pory. Nie powinno być także dużej różnicy w ich życiu jeśli chodzi o dostęp do pracy, edukacji czy służby zdrowia.

NE: Niektórzy aplikowali o dokumenty potwierdzające rezydenturę jakiś czas temu, ponieważ chodziła plotka, że pomogą im one zostać w UK po Brexicie. Teraz wiemy, że zarówno ci, którzy posiadają udokumentowany status rezydenta jak i ci, którzy będą starać się o status stałego pobytu później będą mieli te same prawa. Czy dobrze rozumiemy?

JK: Tak. Ci, którzy mają już dokumenty potwierdzające stałą rezydenturę będą mogli je zamienić na status stałego pobytu automatycznie i bezpłatnie po 29 marca 2019. Te osoby, które nie mają takich dokumentów będą musiały przejść stosowne procedury, aby otrzymać status stałego pobytu. Ale dla tych, którzy będą ubiegać się o status stałego pobytu, Home Office stara się przygotować jak najprostszy system aplikacji online. Prace nadal trwają i Home Office próbuje skonstruować system tak, aby był on jak najłatwiejszy w obsłudze dla każdego aplikanta. W użyciu będą też dane rządowe dotyczące każdej z osób, na przykład informacje o kodzie podatkowym, zwrocie podatku czy składkach NIC, itp.. Wszystko po to, aby mieć wystarczająco dowodów na to, że te osoby żyją i mieszkają w Wielkiej Brytanii. System będzie bardzo elastyczny i przyjazny dla wszystkich, także dla tych, którzy na co dzień nie używają internetu lub nie umieją wypełniać formularzy. Nie wiemy jeszcze dokładnie jak to będzie działać, rozmawiamy w tej chwili hipotetycznie, ale założenie jest takie, że wszyscy mieszkający w UK w dniu 29 marca 2019 będą wciąż mogli tu pozostać.

NE: Na rządowych stronach można znaleźć informację, że aplikacja dotycząca statusu będzie otwarta online na około dwa miesiące przed 29 marca 2019, dziś podczas konferencji powiedział Pan, że będzie to kilka miesięcy przed?

JK: Prace już trwają, ostatnie przewidywania mówią, biorąc pod uwagę jak skomplikowane te prace mogą być, że aplikacja otwarta będzie prawdopodobnie w drugiej połowie tego roku. Prawdopodobnie Home Office najpierw zacznie zapraszać ludzi na próbę, aby wypróbować ten system i usprawnić go przed oficjalnym startem dla wszystkich. Plan jest też taki, żeby nie namawiać wszystkich, aby aplikowali przed 29 marca 2019, bo to będzie zbyt krótki okres od otwarcia aplikacji. Każdy kto jest w tej chwili w UK będzie miał czas na aplikację po dacie Brexitu. Nazywa się to Implementation Period czyli Okresem Wprowadzenia czy Realizacji, który w tej chwili negocjujemy z Unią, ale Theresa May mówi, że powinno być to około 2 lat.

NE: A co z polskimi firmami? Czy coś się dla nich zmieni?

JK: Wracamy tutaj do punktu dotyczącego statusu stałego pobytu. Także w tej dziedzinie nic się nie zmieni dla polskich małych firm. Jedną z rzeczy, którą rozpatrujemy w tej chwili jest relacja biznesowa pomiędzy UK a Unią Europejską w przyszłości. Jako że rząd Wielkiej Brytanii nie zamierza zbyt wiele zmieniać, tak samo dla firm nie powinno się zbyt wiele zmienić. To jest sprawiedliwe dla biznesów tutaj w UK i dla ludzi. Te negocjacje trwają w tej chwili i niebawem będziemy znać szczegóły.

aa

NE: A co z tymi imigrantami, którzy mają na sumieniu jakieś kryminalne występki?

JK: To zależy od indywidualnych sytuacji. Ci, którzy popełnili poważne przestępstwa, nie będą oczywiście mieli tych samych przywilejów, co inni ludzie, ale jeśli ktoś ma na przykład mandat za parkowanie albo za zbyt szybką jazdę to dla niego oczywiście nic się nie zmienia.

NE: To prawdopodobnie nie Pana dziedzina, ale czy cokolwiek zostanie zrobione w związku z incydentami rasistowskimi, które miały już miejsce zaraz po referendum i które mają szansę nasilić się w najbliższym czasie. Czy brytyjski rząd ma jakiś plan zapobiegania tym atakom?

JK: Wiem nieco na temat ataków rasistowskich, ponieważ latem 2016 mieliśmy dramatyczny wzrost statystyk związanych z tzw. hate crime czyli przestępstwam na tle nienawiści. W odpowiedzi na tą sytuację wprowadziliśmy serię inicjatyw, po pierwsze takich, które pomagają egzekwować prawo czyli szkolenia dla policji. Po drugie takich, które miały pomóc sędziom zrozumieć hate crime. Po trzecie wyszliśmy także na zewnątrz do społeczności, które są potencjalnie bardziej narażone na incydenty motywowane nienawiścią, aby wiedziały jak zgłaszać hate crime. Sięgnęliśmy też do edukacji czyli do szkół, w wielu szkołach w rejonach, w których zdarzały się takie ataki prowadzone były konkretne projekty na ten temat. Poza tym po lecie 2016 rząd bardzo dokładnie przyjrzał się raportom na temat hate crime. Okazuje się, że częstotliwość zgłaszanych incydentów tego typu wróciła do poprzedniego poziomu. Oczywiście żadne przestępstwo na tle nienawiści nie jest akceptowane, ale statystyki spadły do stabilnych liczb w drugiej połowie 2016 i od tego czasu nie było wzrostu hate crime. Nie mogę niestety komentować konkretnie Irlandii Północnej. Mogę powiedzieć jedynie, że każdy, kto doświadcza hate crime powinien to zgłosić i obiecuję, że policja jest gotowa go wysłuchać, a sędziowie są gotowi ukarać sprawców.

NE: Panie ambasadorze, jeszcze raz, nasi Czytelnicy potrzebują zapewnienia. Czy możemy być absolutnie pewni, że NIC się nie zmieni? A w razie problemów będziemy mieli się do kogo zwrócić?

JK: Potwierdzam. Wszyscy, którzy kwalifikują się do statusu stałego pobytu powinni się czuć absolutnie bezpiecznie pod każdym względem i nie będzie takich zmian, które wpłyną na ich dotychczasowe życie.

Rozmawiała i tłumaczyła: Andrea Dymus

***

tr

Brytyjski Ambasador RP Jonathan Knott został mianowany przez Jej Królewską Mość w kwietniu 2016. Knott zastąpił na stanowisku ambasadora Robina Barnetta, który służył w Polsce od lipca 2011 roku. Knott ostatnie trzy lata spędził w Budapeszcie, gdzie był ambasadorem. Wcześniej pełnił funkcję pierwszego sekretarza w Meksyku i Paryżu. Oprócz tego pracował w Korei Południowej, Brukseli i na Kubie. W brytyjskim MSZ pracuje od 1988 roku. Ma żonę i troje dzieci: córkę i dwóch synów.

0 komentarzy

Brak komentarzy Artykuł nie był jeszcze komentowany

Dodaj komentarz

Jako pierwszy Dodaj komentarz !

Only registered users can comment.

Brexit

Noc Kupały, Wianki, Sobótki, Kupalnocka i Palinocka

Noc Kupały, Wianki, Sobótki, Kupalnocka i Palinocka   0

Koniec czerwca w tradycji naszego kraju, obfituje w różne święta, w tym roku kobiety z Siostrzanego Kręgu Kobiet „Powrót do Źródła” działającego w Belfaście wymarzyły sobie, tradycyjne słowiańskie obchody Nocy [...]

Panel użytkownika

Aktualne wydanie Naszego Expressu

Zapisz się do naszego newslettera!

Banner
Banner
Banner
Banner

Znajdź nas na Facebook’u

error: Zawartość strony jest chroniona!