Literacka wycieczkaPrevious Article
Sekretne chatkiNext Article
Aktualności
  • PSS Belfast: 10 lat minęło jak jeden dzień…Pierwsza Polska Szkoła Sobotnia w Belfaście świętowała 2 czerwca 2018 Jubileusz 10-lecia . Tak podniosłą uroczystość zaszczycili swoją obecnością znamienici goście: The Lord Lieutenant of the Co Borough of Belfast, [...]
  • PSS Portadown: Żywe Lekcje HistoriiPodczas zajęć z historii Polski odwiedzili wirtualnie dom Mikołaja Kopernika i poznali miasto, z którego pochodził. Podczas wirtualnych wycieczek nasi uczniowie odwiedzili także Żywe Muzeum Piernika w Toruniu, Zamek i [...]
  • Portadown: Dzień Ziemi w Polskiej SzkoleJak co roku od wielu już lat uczniowie PSS im Janusza Korczaka w Portadown świętują Dni Ziemi włączając się w lokalny projekt ABC Council „Clean the World” oraz ,,Adopt the [...]

Magazyn dla Dorosłych i Dzieci w Irlandii Północnej – zapraszamy do lektury!

Weather Report ,
0°C

Biała Pani z Antrim

Interlinia+- AWielkość czcionki+- Wydrukuj artykuł
Biała Pani z Antrim

Zapewne niejednemu z nas zdarzyło się zatęsknić do historii o duchach nawiedzających ruiny polskich zamków. Pamiętamy dreszczyk emocji przebiegający po plecach, gdy zdawało nam się, że właśnie zobaczyliśmy kątem oka coś poruszającego się, czego kolorem była trupia biel. Wielu z nas musi przyznać, że wybrało się do Ogrodzieńca tylko w poszukiwaniu czarnego psa-diabła, bądź do Niedzicy – by zobaczyć Białą Damę. Oto wieść, która powinna nas rozweselić. W Irlandii Północnej też straszy.

Historia

Antrim Castle – wybudowany został w roku 1633, przez angielskiego kolonialistę o nazwisku Sir Hugh Clothworthy. Budynek znacznie powiększony został natomiast za czasów jego syna Johna, którego tytułuje się pierwszym wicehrabią Massereene. Nazwa ta odnosi się do powszechnie używanego w stosunku do zamku określenia, zwany on bowiem przez większość jest zamkiem Massereene. Wszystko to przez córkę Johna, a dziedziczkę posiadłości. Związała się ona bowiem z Johnem Skeffingtonem. Od nazwiska jego rodu wychodzi nazwa budowli.

Mury zamku nigdy nie zaznały długotrwałego spokoju. Pierwszym zdarzeniem niefortunnym w historii zabytku było zrabowanie go w latach 80 XVII wieku przez angielskich jakobinów. Straty ówczesne szacuje się na mniej więcej 3 tys. funtów, co było wówczas sporą sumą. Po tej tragedii miejsce było głównie wykorzystywane w celu konferencji politycznych. Jednym z ważniejszych wydarzeń w historii zamku było przemówienie wygłoszone w jego Dębowej Sali przez Johna Fostera w 1806 roku. W 1813 roku dokonano renowacji. Zmieniono budowlę w zameczek gregoriańsko – gotycki, posiadający trzy piętra. Autorem jego projektu był, pochodzący z Dublina, John Bowden.

remains antrim castle

Muzeum – nie muzeum

W chwili obecnej w miejscu dawnego zameczku znajduje się muzeum. Nie jest może zbyt bardzo rozbudowane, znajduje się w głównym budynku, który istniał tam od początku istnienia budynku. Mowa o zakupionym przez Antrim Borough Council Clothworthy House, zamienionym właśnie w Arts Centre w 1992 roku. Można tam dowiedzieć się wielu rzeczy na temat historii rodziny Massereene.

Poznamy szczegóły architektoniczne dawnej budowli. W chwili swej świetności miała ona bowiem charakterystycznie zdobione drzwi z wyrytą głową Karola I. Na rogach głównego pomieszczenia w konstrukcji budynku, znajdowały się okrągłe wieżyczki. Co więcej, dobudowano wieżę z przodu budynku na kształt ośmioboku pod koniec XIX wieku. Wszystko otoczone ogrodem, który cieszy się ogromną popularnością wśród turystów, szczególnie po otrzymaniu nagrody Ulster in Bloom (Ulser w rozkwicie) Special Award w 2012 roku.

Uwaga, tu straszy!

Pomimo faktu, że sama atrakcja turystyczna składa się z ruin, odrestaurowanego budynku z siedzibą mini muzeum, sklepu z pamiątkami i kawiarni, trzeba przyznać, że piękno ogrodów wciąż przyciąga tłumy zwiedzających. Prawdopodobnie przyczyniła się do tego również w dużej mierze dość poważnie brzmiąca pogłoska o białej postaci przechadzającej się pośród ogrodów i ruin. Zwana jest ona Białą Pani (tłum. „White Lady”). Ma ona swoją historię, która jest dość ciekawa. Zjawa ma być duchem dziewczyny mieszkającej wcześniej w zamku.

Była ona służącą, pochodzącą z Westmeath. Podczas pożaru zamku, który miał miejsce w październiku 1922 roku, została ona uratowana z płonącego budynku. Niestety, zmarła niedługo potem, zatruta dymem. Od tamtej pory jej dusza ponoć przechadza się po okolicy. Owo zjawisko paranormalne potraktowane zostało tak poważnie, że wolontariusze postanowili założyć specjalną organizację, mającą badać aktywności paranormalne w hrabstwie Antrim. Przybrali nazwę C.A.P.R.A (County Antrim Paranormal Research Association) i działają od 2007 roku. Skoro sprawą zajmują się nawet „badacze”, może warto odwiedzić to miejsce i przekonać się samemu?

Magdalena Janik

foto: geograph.ie

0 komentarzy

Brak komentarzy Artykuł nie był jeszcze komentowany

Dodaj komentarz

Jako pierwszy Dodaj komentarz !

Only registered users can comment.

Turystyka

Jak wykorzystać słoneczne dni w NI?

Jak wykorzystać słoneczne dni w NI?   0

Kiedy w Irlandii Północnej świeci słońce, wyspa ukazuje swoje piękno w całej okazałości. Co zrobić ze sobą w tak piękny dzień? Wypić Guinnessa w centrum miasta? Pospacerować wśród soczystej zieleni [...]

Panel użytkownika

Aktualne wydanie Naszego Expressu

nasz express lipiec_donE.indd

Zapisz się do naszego newslettera!

Banner
Banner
Banner
Banner

Znajdź nas na Facebook’u

error: Zawartość strony jest chroniona!