Kto jest kim w NI?: Van MorrisonPrevious Article
Sztuka minimalizmu w praktyce cz.3Next Article
baner-980px-x-90px
Aktualności
  • Zatrudnienie najwyższe od 1971Poziom bezrobocia w Wielkiej Brytanii jest najniższy od 11 lat, wzrosły również średnie płace. Obecnie zatrudnionych jest 31,81 miliona ludzi - o 560 tysięcy więcej niż rok temu. Dane wskazują także [...]
  • Parlament może zablokować BrexitBrytyjski parlament będzie jednak miał wpływ na Brexit. Rząd Theresy May już nie wyklucza przeprowadzenia głosowania w Izbie Gmin nad rozpoczęciem procedury wyjścia kraju z UE. Zwolennicy pozostania Wielkiej Brytanii [...]
  • Thatcher najgorszaMargaret Thatcher wyprzedziła Davida Camerona w niechlubnym rankingu na najgorszego premiera Wielkiej Brytanii. W plebiscycie przeprowadzonym przez związek pisarzy zajmujących się historią nie było gorszego polityka na czele brytyjskiego rządu [...]

Magazyn dla Dorosłych i Dzieci w Irlandii Północnej – zapraszamy do lektury!

Weather Report ,
0°C

Dlaczego Francuzki nie tyją?

Interlinia+- AWielkość czcionki+- Wydrukuj artykuł
Dlaczego Francuzki nie tyją?

O dietach i odchudzaniu napisano już niezliczoną ilość razy. Prawie codziennie media donoszą o nowej, cudownej diecie, która ma uwolnić nas od zbędnych kilogramów i nadać nam idealne kształty modelek. Bo któż nie chciałby wyglądać jak Gigi Hadid, Cara Delavigne czy Bar Refaeli?

Problem

Odsetek kobiet, które utrzymują idealną figurę przez całe swoje życie, jest niewielki. Prawie każda z nas, w którymś okresie swojego życia, borykała się z tym problemem. Czy to w czasie dorastania, ciąży czy menopauzy lub też po przyjeździe z upragnionych wakacji, na których folgowałyśmy sobie bez umiaru.

I pewnego dnia, te kilka czy też kilkanaście kilogramów więcej zaczynają spędzać nam sen z powiek. Próbujemy więc tuszować swojej niedoskonałości obszernymi ubraniami i wertujemy internet poszukując diety cud. Każda z nas ma inny powód, ale przyświeca nam jeden cel – schudnąć! I to w jak najkrótszym czasie. Jesteśmy w stanie poświecić wszystko, by znów móc zmieścić się w ulubioną sukienkę czy obcisłe jeansy. Nie potrafimy zaakceptować faktu, że cudowna dieta nie istnieje!

To prawda, że wiele z diet przynosi często wymierne skutki, w postaci czasowego spadku wagi, a co za tym idzie, poprawia naszą samoocenę. Niestety, ten stan ma zawsze drugie dno. Nasz wyczerpany dietą organizm zaczyna odpłacać się nam z nawiązką za tygodnie czy też miesiące ograniczeń żywieniowych. Pozbawiony niezbędnych składników odżywczych lub faszerowany jednym rodzajem pożywienia, buntuje się przeciwko nam. Pogorszenie samopoczucia, wypadające włosy, łamiące się paznokcie, szara cera, zaburzenia snu i łaknienia, anemia czy też problemy z trawieniem, to tylko nieliczne ze skutków cudownych diet.

Paradoks

Słowo dieta, zawsze kojarzy się nam z wyrzeczeniami, restrykcyjnym liczeniem kalorii, sprawdzaniem indeksu glikemicznego pożywienia bądź z godzinami spędzonymi na znienawidzonej siłowni. To psychiczne obciążenie, które również nie pozostaje bez wpływu na nasze zdrowie.

Tymczasem, są na świecie kobiety, które wbrew wszystkiemu nie tyją! Mimo, że jedzą do woli, nie żyją w strachu przed zbędnymi kilogramami, ani według żadnych diet i nie odmawiają sobie niczego. Wino, lody, croissant z masłem? Bardzo proszę. Lubią dobrze zjeść i trzymać linię, a przy tym nigdy nie chodzą na siłownię. Nie opuszczają żadnych posiłków ani też nie zastępują ich odchudzającymi koktajlami, a przy tym okrzyknięte zostały najseksowniejszymi kobietami, u których piękna sylwetka i inteligencja idą w parze.

Mesdames et Messieurs, przedstawiam wam Francuzki.

Na czym polega sekret Francuzek? 

Najważniejsze, to nauczyć się, że mniej znaczy więcej, że można jeść wszystko bez wyjątku, ale z umiarem. Sztuczka polega na tym, aby zapanować nad własnym apetytem. Francuzki jedzą wszystko na co mają ochotę, ale w małych ilościach. Obiad z trzech dań? Czemu nie. Kończą posiłek, kiedy poczują się w syte w 80% . Nigdy więcej. Deserem dzielą się z przyjaciółką. A jeśli wino, to tylko do posiłku, jeden kieliszek. Umiar wskazany jest na każdym kroku.

Naśladując je, musimy oduczyć się myślenia, że podana nam w restauracji porcja musi być zjedzona w całości. Stosujmy tę zasadę również do naszych dzieci i nie zmuszajmy ich do przejadania się od najmłodszych lat. Francuzki nie stosują żadnych kuracji odchudzających, to styl życia, które prowadza, czyni z nich zgrabne kobiety, a ich sekretny sposób na piękną sylwetkę nie jest już tajemnicą.  A wiec teraz pora na nas!

Odrzućmy wszelkie diety, sztuczne zapychacze i syntetyczne koktajle. Chodźmy pieszo wszędzie i gdzie tylko możemy, pokochajmy schody. Nie ulegajmy masowym trendom, jedzmy mniejsze porcje zróżnicowanych pokarmów. Nigdy nie dopuszczajmy do uczucia głodu, ani przejedzenia. Śmiejmy się. Jedźmy dla przyjemności. Nie stosujmy żadnych diet.

Bon courage, bonne chance, bon appetite! 

Zainteresowanych odsyłam do przeczytania książki Mireille Guiliano pt. ”Francuzki nie tyją”

Monika Domagała

0 komentarzy

Brak komentarzy Artykuł nie był jeszcze komentowany

Dodaj komentarz

Jako pierwszy Dodaj komentarz !

Only registered users can comment.

Artykuły

Old School – za co kochamy klasyczne motocykle?

Old School – za co kochamy klasyczne motocykle?   0

Myślę, że u większości z nas, widzących na ulicy stare motocykle zakręci się łezka w oku, tudzież pojawi się wymowny uśmiech! To właśnie na starych motorynkach, Komarach, WS-kach, Junakach... zdobywaliśmy [...]

Panel użytkownika

Aktualne wydanie Naszego Expressu

Zapisz się do naszego newslettera!

Banner
Banner
Banner
Banner

Znajdź nas na Facebook’u

error: Zawartość strony jest chroniona!