Autobusy RyanairPrevious Article
Odchody w Coca-ColiNext Article
Aktualności
  • Wycieczka do Gdańska – Klub Fotograficzny WestcourtZ ogromną przyjemnością przedstawiamy wybrane zdjęcia zrobione podczas naszej wycieczki do pięknego Gdańska w lutym 2018. Członkowie naszego klubu pojechali do Gdańska w ramach corocznego programu zdobywania wiedzy na temat [...]
  • Wycieczkowo we Wrocławiu! PSS BelfastDwanaścioro dzieci w wieku 9-15 lat wybrało się na wycieczkę do Wrocławia zorganizowana przez Polską Szkołę Sobotnią w Belfaście. Emocji było co niemiara. Było gorrrącooo! Ale 30-stostopniowy upał nie przeszkodził [...]
  • Strażackie emocje w PSS Belfast"Płonące" emocje i "żarliwe" wrażenia mógł ugasić tylko strażak Michał wraz z brygadą z White Watch, Central podczas wizyty w PSS Belfast. Wszyscy uczniowie oraz nauczyciele mieli okazję poznać tajniki [...]

Magazyn dla Dorosłych i Dzieci w Irlandii Północnej – zapraszamy do lektury!

Weather Report ,
0°C

Funciakowe ciuchy

Interlinia+- AWielkość czcionki+- Wydrukuj artykuł
Funciakowe ciuchy

Sieć sklepów Poundland, znana wśród Polaków jako „funciak”, wprowadza do swoich sklepów linię taniej odzieży firmy Pep&Co. Klientów niepokoi fakt, że coraz więcej produktów słynnej sieci sprzedawanych jest powyżej £1. Coraz mniej adekwatny w odniesieniu do słynnych „funciaków” jest slogan Yes! Everything’s £1! (po polsku: „Tak! Wszystko za funta!”).

Sieć zaczęła sprzedawać produkty za więcej niż funt w październiku ubiegłego roku. W sklepach pojawiły się towary po £2, £3, £7 czy nawet £10. Z racji sytuacji politycznej w tym okresie, pojawiło się wiele głosów, że winny tej sytuacji jest Brexit.

„W kilku naszych sklepach testujemy nową ofertę multicenową. To potrwa aż do Bożego Narodzenia” – informował wówczas krótko rzecznik Poundland. „Wzięliśmy pod uwagę opinie naszych klientów, którzy oczekują od nas produktów w większych opakowaniach oraz szerszej oferty asortymentowej” – przekonywał.

Słowom tym zaprzeczył jednak ostatnio dyrektor handlowy firmy, Barry Williams: „Sektor handlu zmaga się z rosnącą inflacją, co uderza w klientów. Dla nas to jest naprawdę proste. Zależymy od funta” – tłumaczył w rozmowie z dziennikiem „The Guardian”. Dyrektor podkreślił jednak, że 90% towarów sieć nadal sprzedaje za £1.

Od lutego dział z ubraniami pojawił się w 25 sklepach Poundland w całej Wielkiej Brytanii. Kolejne cztery mają zostać uruchomione 7 kwietnia.

Adrian Mountford, szef marketingu w Pep&Co, zapewnia, że reakcja klientów pierwszych sklepów, do których wprowadzono linię odzieży, jest bardzo obiecująca. Firma ma nadzieję na pokonanie rywala, markę George w marketach ASDA i znalezienie dla siebie miejsca na lukratywnym rynku tanich sklepów.

Docelowo odzież ma być sprzedawana w 170 z 850 oddziałów Poundland.

Metro

foto: thisismoney.co.uk

0 komentarzy

Brak komentarzy Artykuł nie był jeszcze komentowany

Dodaj komentarz

Jako pierwszy Dodaj komentarz !

Only registered users can comment.

Wiadomosci UK/NI

List Czytelnika: Krwawa Dłoń Ulsteru i inne opowieści…

List Czytelnika: Krwawa Dłoń Ulsteru i inne opowieści…   0

Ostatnio wspominałem, że napisze o stereotypach dotyczących Belfastu i Ulsteru. I... nie napiszę. Doszedłem do wniosku, że niektórych nie da się przekonać, czasem nie pomogą logiczne argumenty, a wyjaśnianie czegokolwiek [...]

Panel użytkownika

Aktualne wydanie Naszego Expressu

32372906_1832810557025112_8760833917688217600_n

Zapisz się do naszego newslettera!

Banner
Banner
Banner
Banner

Znajdź nas na Facebook’u

error: Zawartość strony jest chroniona!