Autobusy RyanairPrevious Article
Odchody w Coca-ColiNext Article
Aktualności
  • Felieton: Tłusty Czwartek u Babci TeddyCudowny świąteczny czas mamy już za sobą, a tu znów trzeba przygotowywać się do kolejnego. Dobrze to ktoś wymyślił, aby następne święto poprzedzić postem, inaczej nasze wątroby mogłyby tego nie [...]
  • „Diablo. Wyścig o wszystko” w kinach w NI od 1 lutego 2019Co roku w Polsce odbywa się ponad tysiąc nielegalnych wyścigów. Ale tylko nieliczni mają dostęp do tych o najwyższą stawkę. „Diablo. Wyścig o wszystko” to pierwsza polska produkcja, która przybliża [...]
  • Nasze prawa w UK po Brexicie – sesja informacyjna w BangorStowarzyszenie Polskie w Co. Down Bangor.pl oraz YMCA ND Ethnic Minorities Support Project zapraszają na spotkanie informacyjne dotyczące praw obywateli Unii Europejskiej mieszkających w UK po Brexicie. Spotkanie poprowadzi prawnik [...]

Magazyn dla Dorosłych i Dzieci w Irlandii Północnej – zapraszamy do lektury!

Funciakowe ciuchy

Interlinia+- AWielkość czcionki+- Wydrukuj artykuł
Funciakowe ciuchy

Sieć sklepów Poundland, znana wśród Polaków jako „funciak”, wprowadza do swoich sklepów linię taniej odzieży firmy Pep&Co. Klientów niepokoi fakt, że coraz więcej produktów słynnej sieci sprzedawanych jest powyżej £1. Coraz mniej adekwatny w odniesieniu do słynnych „funciaków” jest slogan Yes! Everything’s £1! (po polsku: „Tak! Wszystko za funta!”).

Sieć zaczęła sprzedawać produkty za więcej niż funt w październiku ubiegłego roku. W sklepach pojawiły się towary po £2, £3, £7 czy nawet £10. Z racji sytuacji politycznej w tym okresie, pojawiło się wiele głosów, że winny tej sytuacji jest Brexit.

„W kilku naszych sklepach testujemy nową ofertę multicenową. To potrwa aż do Bożego Narodzenia” – informował wówczas krótko rzecznik Poundland. „Wzięliśmy pod uwagę opinie naszych klientów, którzy oczekują od nas produktów w większych opakowaniach oraz szerszej oferty asortymentowej” – przekonywał.

Słowom tym zaprzeczył jednak ostatnio dyrektor handlowy firmy, Barry Williams: „Sektor handlu zmaga się z rosnącą inflacją, co uderza w klientów. Dla nas to jest naprawdę proste. Zależymy od funta” – tłumaczył w rozmowie z dziennikiem „The Guardian”. Dyrektor podkreślił jednak, że 90% towarów sieć nadal sprzedaje za £1.

Od lutego dział z ubraniami pojawił się w 25 sklepach Poundland w całej Wielkiej Brytanii. Kolejne cztery mają zostać uruchomione 7 kwietnia.

Adrian Mountford, szef marketingu w Pep&Co, zapewnia, że reakcja klientów pierwszych sklepów, do których wprowadzono linię odzieży, jest bardzo obiecująca. Firma ma nadzieję na pokonanie rywala, markę George w marketach ASDA i znalezienie dla siebie miejsca na lukratywnym rynku tanich sklepów.

Docelowo odzież ma być sprzedawana w 170 z 850 oddziałów Poundland.

Metro

foto: thisismoney.co.uk

0 komentarzy

Brak komentarzy Artykuł nie był jeszcze komentowany

Dodaj komentarz

Jako pierwszy Dodaj komentarz !

Only registered users can comment.

Wiadomosci UK/NI

BREXITowy impas – możliwe rozwiązania

BREXITowy impas – możliwe rozwiązania   0

1. Brak umowy, tzw. NO DEAL Jeśli nic się nie zmieni w obecnej sytuacji negocjacji ws Brexitu, domyślnie dojdzie do wyjścia Wielkiej Brytanii z UE bez umowy. Zgodnie z prawem Zjednoczone [...]

Panel użytkownika

Banner

Aktualne wydanie Naszego Expressu

Zapisz się do naszego newslettera!

Banner
Banner
Banner
Banner

Znajdź nas na Facebook’u

error: Zawartość strony jest chroniona!