Top 3 Nawiedzone miejsca w Irlandii PółnocnejPrevious Article
Kot, czarownica i kwiat paprociNext Article
baner-980px-x-90px
Aktualności
  • Zatrudnienie najwyższe od 1971Poziom bezrobocia w Wielkiej Brytanii jest najniższy od 11 lat, wzrosły również średnie płace. Obecnie zatrudnionych jest 31,81 miliona ludzi - o 560 tysięcy więcej niż rok temu. Dane wskazują także [...]
  • Pomoc dla Polaków w ColerainePolskie małżeństwo z małym dzieckiem z Coleraine w Irlandii Północnej nie ma gdzie mieszkać po tym, jak w ich domu wybuchł pożar. Policja nie podaje, co było powodem pożaru. Polakom [...]
  • Będzie POLSKI PUNKT KONSULARNY w Belfaście! Polska będzie pierwszym europejskim krajem, który będzie miał swoje dyplomatyczne przedstawicielstwo w Irlandii Północnej. W Belfaście powstanie polska placówka konsularna. Ma ona zostać otworzona do końca 2017 roku. Swoje przedstawicielstwa w Irlandii [...]

Magazyn dla Dorosłych i Dzieci w Irlandii Północnej – zapraszamy do lektury!

Kluby młodzieżowe

Interlinia+- AWielkość czcionki+- Wydrukuj artykuł
Kluby młodzieżowe

Szczególnie we wrześniu rodzice poszukują dla swoich dzieci zajęć dodatkowych, które rozwiną ich zainteresowania czy może pomogą w nauce języka polskiego. Przybliżamy kilka roznych klubów, w których mówi się (całkowicie lub częściowo) po polsku.
Child Matters

child matters

Czym jest klub Child Matters i co dzieci tutaj robią?

Ewa Bajorek – założycielka: Nasz projekt skierowany jest do dzieci dwujęzycznych, nie jest może alternatywą do polskich szkół, ale założenie jest takie, żeby przybliżać dzieciom język polski, kulturę polską i sztukę poprzez zabawę. Do klubu chodzą dzieci w wieku 5-10 lat. Zajęcia odbywają się raz w tygodniu w piątki w godzinach 17:00-18:30.

Paulina Marzęda – założycielka: Rodzice też mają punkt spotkań, gdzie mogą wymieniać się doświadczeniami związanymi z dwujęzycznością dzieci.

Ewa Bajorek: Na każdych zajęciach mamy inny temat. Przygotowujemy stanowiska, na których znajdują się gry planszowe, nakierowane na naukę – ortografię, historię; stolik z zajęciami plastycznymi, pod koniec mamy zawsze zabawy ruchowe. Ale takie typowo polskie zabawy, które my znamy z dzieciństwa. Są zabawki, są przyrządy sportowe i to dzieci wybierają co w danym dniu chcą robić, często przechodząc z miejsca na miejsce, świetnie się przy tym bawiąc i ucząc jednocześnie.

Paulina Marzęda: Czasami organizujemy wycieczki lub zapraszamy osoby, które przeprowadzają różne warsztaty. Mieliśmy już warsztaty cyrkowe, wyjście do fabryki cukierków, do parków. W planach są kolejne.

Co dają dzieciom zajęcia w Child Matters?

E: Patrząc z perspektywy koordynatora projektu, ale też z perspektywy rodzica – zajęcia przede wszystkim dają możliwość komunikowania się z rówieśnikami w języku polskim. Dla niektórych dzieci jest to jedyna możliwość poza domem rodzinnym, gdzie mogą swobodnie rozmawiać, w danym języku wykonywać pewne czynności, bawić się rozmawiając po polsku. To jest nauka przez zabawę, zanurzenie w języku polskim przez półtorej godziny tygodniowo. Są takie momenty, kiedy automatycznie przerzucamy się na angielski, ale staramy się zachęcić dzieci, aby posługiwały się językiem polskim. Przychodzi im to całkiem naturalnie, nie jest to bezbłędne, ale widać postępy. Dzieci coraz częściej porozumiewają się po polsku między sobą, młodsze dzieci wchodząc do sali automatycznie zmieniają język, co jest, moim zdaniem, dużym osiągnięciem klubu.

P: Ważne jest też to, że kojarzą to miejsce z językiem polskim, ale też mają kontakt z różnymi akcentami z różnych regionów Polski, czego nie mają w domu, gdzie mają określoną liczbę osób, z którymi się kontaktują po polsku.

A dlaczego dwujęzyczność jest taka ważna?

E: Dwujęzyczność jest w życiu naszych dzieci naturalna, występuje w ich życiu na co dzień. Wiadomo, że rodzicie stosują różne schematy, niektórzy świadomie przerzucili się w domu na język angielski, inni kultywują polską tradycję i rozmawiają w domu tylko po polsku.

P: Dwujęzyczność pomimo mitów, ma wiele zalet, dzieci dwujęzyczne osiągają lepsze wyniki w nauce i jest to udowodnione, mają lepszą umiejętność myślenia twórczego i analitycznego, szybciej opanowują kolejne języki, wychowują się w dwóch kulturach i są dzięki temu bardziej otwarte i tolerancyjne oraz łatwiej przystosowują się do nowych sytuacji. Ponadto dwujęzyczność poprawia pamięć i koncentrację. Dzieci przełączają się automatycznie z jednego języka na drugi i robią to naturalnie. Po prostu kojarzą język z osobą czy miejscem. Dorosły jak uczy się języka obcego to świadomie przełącza się z polskiego na angielski, ale dziecko się nie zastanawia i warto to naturalnie u dzieci rozwijać.

E: Naturalne jest również to, że w obu językach będą znajdowały się słowa z drugiego języka, będą one wtrącane, ale nie należy się tym przejmować. To jest zupełnie normalne i z czasem dziecko będzie dokonywało wyborów pomiędzy językami.

Jakie macie plany związane z Child Matters?

E i P: Od września ruszamy pełną parą z zajęciami, chciałybyśmy, aby projekt się rozrastał, żeby dzieci miały nowe możliwości i tematy. Zaczęłyśmy realizację podprojektu „polska biblioteka i wypożyczalnia gier edukacyjnych”. Są tam różne gry rozwijające słownictwo, gry ortograficzne, itp. a także książki dla młodszych i starszych dzieci. A od nowego roku szkolnego zapraszamy dzieci do Child Matters.

Opowiedzcie coś o sobie?

P: Obie jesteśmy nauczycielkami, mamy wykształcenie pedagogiczne, obie interesujemy się dwujęzycznością ze względu na to, że nasze dzieci są dwujęzyczne i że tutaj mieszkamy, więc chciałyśmy stworzyć takie miejsce, w którym także nasze dzieci mogłyby spędzać czas.

E: Pomysł wziął się z potrzeby, nasz klub jest poniekąd alternatywą do polskich szkół, które są zawsze w soboty, a przecież nie zawsze soboty dzieci mają wolne, bo chodzą inne zajęcia dodatkowe. My mamy zajęcia w tygodniu. Oczywiście nasze zajęcia są inne niż te w szkole, gdzie jest nacisk na czytanie czy pisanie oraz realizację konkretnego programu. Zatem nasz projekt szkoły nie zastąpi, ale jest alternatywą – innym sposobem nauki języka.

Kontakt FB: Child Matters Bilingualism Centre

Klub Młodzieżowy Kameleon

kameleon

Klub tworzą: Julia 12 lat, Daniel 15 lat, Jakub 14 lat, Dawid 14 lat, Magda 13 lat, Julita 14 lat, Patryk 14 lat. Klub prowadzą także Ewa Bajorek i Paulina Marzęda.

Co robicie w Kameleonie?

Młodzież: Spotykamy się ze znajomymi, chodzimy na wycieczki, nagrywaliśmy film o naszym życiu w Belfaście i o nas. To był nasz wspólny pomysł – chcieliśmy pograć przed kamerą. Bierzemy udział w warsztatach różnego rodzaju, poznajemy nowe rzeczy. Na przykład mieliśmy warsztaty przygotowujące do pracy, na których rozpoznawaliśmy swoje mocne i słabsze strony, uczyliśmy się pisać CV, jakie mamy opcje po szkole średniej, jakie mamy predyspozycje, itp. Byliśmy też na wycieczce w ESCAPED, gdzie musieliśmy się wydostać z pokoju. W planach mamy organizowanie większej ilości imprez, zbieranie pieniędzy na wycieczki i atrakcje, żeby było jeszcze fajniej w Klubie.

Jaki jest cel Klubu?

Młodzież: Żeby dobrze się bawić w gronie Polaków, spędzać wspólnie czas, wymieniać się doświadczeniami, dzielić się problemami jako imigrantów. Kameleon może nam pomóc w realizowaniu pasji i w przyszłości pomóc w karierze zawodowej – dużo jest tu warsztatów i zajęć. Tutaj jesteśmy przyjaciółmi i możemy być sobą.

Paulina Marzęda dodaje: Kameleon powstał z myślą o młodzieży polskiej w Irlandii Północnej, chodzi o miejsce, gdzie łodzi ludzie mogą spędzić czas wspólnie, podzielić się doświadczeniami, problemami życia codziennego, problemami w szkole i to w języku polskim.

Kontakt FB: Polish Youth Organization Kameleon

Rainbow Factory

raibow

Czym zajmuje się Rainbow Factory?

Aneta: Rainbow Facory prowadzony jest przez Youth Action. Nabór do grup trwa cały rok. Mamy dwie grupy, pierwsza to Europa dla dzieci różnych narodowości w wieku od 4-10. Zajęcia odbywają się w czwartki w godzinach 17:30-19:00. Druga grupa nazywa się Cosmos i jest dla dzieci w wieku od 10 lat w górę nawet do 21 lat. Zajęcia są także w czwartki w godzinach 19:00-21:00. Mamy dzieci z Litwy, z Chorwacji, z Polski. Zajęcia polegają na uczeniu się aktorstwa i tańca. Aktorstwo prowadzi Melisa Smith, a taniec prowadzę ja. Uczymy się troszkę baletu, troszkę tańca nowoczesnego, troszkę różnych mieszanych układów. Mamy dużo pracy, ale też dobrze się bawimy. Zajęcia są za darmo. Wszystko nad czym pracujemy wystawiamy na scenie, ostatnio na festiwalu Spectrum, ale nie tylko. W budynku mamy profesjonalną scenę.

Co robicie w starszej grupie?

Melissa: Odpowiadamy tak naprawdę na to, co dzieje się w życiu młodych ludzi, którzy przychodzą na nasze zajęcia za pomocą tańca i umiejętności gry aktorskiej. Każdy problem z jakim przychodzą do nas młodzi, staramy się wbudować w jakąś rolę aktorską czy element tańca. Niedawno pracowaliśmy nad scenariuszem, który młodzież napisała sama pt. „Puszka Pandory”. Jest to sztuka o dwojgu przyjaciół i trzeciej osobie z zewnątrz, którą zaproszono do nawiedzonego domu i dają się ponieść alkoholowi, co z kolei odkrywa kolejne nowe rzeczy takie, jak media społecznościowe. To jest przedstawienie na temat tego, jak łatwo popaść w jakieś tarapaty będąc młodym, ile pułapek czeka na młodzież w zewnętrznym świecie. Wystawiliśmy tę sztukę na scenie w Youth Action.

Jak namówić młodych ludzi do przychodzenia na zajęcia?

Melissa: Najlepiej zamówić deszcze na co czwartek wieczór… Ale poważnie to zapraszamy wszystkich nawet tylko trochę zainteresowanych występowaniem na scenie, bo tutaj można się wiele nauczyć i to nie znaczy, że za tydzień będzie się występować na scenie. Wszyscy są mile widziani, szczególnie ci, którzy nigdy nie mieli do czynienia z aktorstwem czy tańcem, wszyscy się tu uczymy, bawimy się i przyjaźnimy. Nikogo do niczego nie zmuszamy.

Melissa o sobie: Kocham teatr, zaczęłam grać jak miałam 13 lat. I to spowodowało, że zaczęłam studiować aktorstwo w Edynburgu, 6-7 lat temu zainteresowałam się reżyserią i to także studiowałam w Republice Irlandii. Około 8 lat temu zaczęłam uczyć młodzież zupełnie przypadkiem i tak od tej pory uczę młodzież, bo wspaniale się z nimi pracuje, są bardzo kreatywni.

Aneta o sobie: Jestem nauczycielką tańca. Studiowałam w Belfaście taniec. Obecnie pracuję dla różnych organizacji takich jak: ArtsEkta, Beat, Youth Action, Youth Forum i przy prywatnych imprezach.

Cheryl Odwyer – koordynator Rainbow Factory i Youth Action: Youth Action to regionalna organizacja, która zajmuje się pracą z młodzieżą. Jej celem jest słuchanie głosu młodych ludzi. Projekt Spectrum został założony 12 lat temu, kiedy okazało się, że mniejszości etniczne w Irlandii Północnej stanowią dużą część naszego społeczeństwa. Od tego czasu pracowaliśmy już z mniejszością hinduską, chińską, polską i romską. Projekt ten ma na celu umożliwienie integracji wśród młodych ludzi poprzez stworzenie miejsca na ich zainteresowania i tworzenie kreatywnych projektów rozwijających ich osobowość i cechy charakteru.

Andrea Dymus

0 komentarzy

Brak komentarzy Artykuł nie był jeszcze komentowany

Dodaj komentarz

Jako pierwszy Dodaj komentarz !

Only registered users can comment.

Dla Dzieci

„Dywizjon 303”: Premiera filmu już w 2018

„Dywizjon 303”: Premiera filmu już w 2018   0

Kręcony obecnie "Dywizjon 303" będzie miał swą premierę na 100-lecie odzyskania niepodległości, 100-lecie polskiego lotnictwa i 100-lecie brytyjskiego RAF - ogłosili producenci filmu w oficjalnym komunikacie. „Dywizjon 303” to pierwszy od [...]

Panel użytkownika

Aktualne wydanie Naszego Expressu

Zapisz się do naszego newslettera!

Banner
Banner
Banner
Banner

Znajdź nas na Facebook’u

error: Zawartość strony jest chroniona!