Niezwykle centrum handlowe i Zegar!Previous Article
Piknik wędkarskiNext Article
Aktualności
  • Felieton: Świąteczny koszyczek Babci TeddyWielkanoc już niebawem, więc nadszedł czas na przygotowanie koszyczka wielkanocnego, czyli popularnej święconki. Gdy tylko moje wnuki usłyszały, o szykowaniu koszyczka, zaczęły znosić mi zabawki, ukochanego misia, ulubioną lalkę, jajko [...]
  • Modelka z tysiącem pasjiJest modelką odkąd miała 18 lat. Od ponad 10 lat mieszka w Irlandii Północnej. W tej chwili jest na urlopie macierzyńskim, ale nawet teraz jest bardzo zajętą osobą. Z Lidią [...]
  • Pocztówka z Belfastu – Dorota SkupniewiczPocztówka z Belfastu wykonana przez: Dorota /dorotes/ Skupniewicz - „dziecko” pokolenia grubej kreski, czyli rocznik 1989, w Belfaście od września 2018. Jestem animatorką, ilustratorką i macham też piórem - czytaj: piszę. [...]

Magazyn dla Dorosłych i Dzieci w Irlandii Północnej – zapraszamy do lektury!

Nie zapominajmy o muzeach

Interlinia+- AWielkość czcionki+- Wydrukuj artykuł
Nie zapominajmy o muzeach

Chyba najbardziej popularnym muzeum w Belfaście, o którym mówi się w pierwszej kolejności pasjonatom sztuki, jest Muzeum Narodowe Północnej Irlandii, mające swoją siedzibę w Ulster Museum. Zawiera ono zbiory z różnych dziedzin kultury, sztuki i nauki.

Muzea (nie) są nudne

Słuchając opinii moich znajomych, zauważyłam pewną tendencję. Ludzie nie są zbyt chętni, by odwiedzać zwyczajne muzea, pełne staroci. Co jest ekscytującego w miejscu, gdzie wyłącznie się chodzi, „gapi” w obrazy i nie można nawet głośniej porozmawiać? Ja, jako pasjonatka takich miejsc próbuję nieustannie przekonać kogoś by odwiedził ze mną któreś z tych „nudnych” miejsc, ponieważ często można się pozytywnie zaskoczyć. Tak samo jest z Ulster Museum.

Czymś, co zwraca na siebie uwagę w muzeum ulsterskim, są zdecydowanie modele szkieletów wymarłych już zwierząt, w tym dinozaura. Nawet fani zwyczajnych dzieł sztuki nie są w stanie oderwać się od figurek związanych z geologią świata. Dział archeologiczny, również niezwykle bogaty i posiadający mnóstwo informacji przyciąga nawet najmłodszych. Natknąć się możemy na wystawę związaną z kosmosem, kolekcję kamieni i minerałów, wystawy związane z florą i fauną (motyle, owady), a i nie brak typowych wystaw znanych w różnym stopniu malarzy.

Nie tylko wystawy stałe

W muzeach narodowych istnieje zwyczaj przyjmowania wystaw z innych miejsc, w celu dotarcia do szerszego grona odbiorców. Omawiane przeze mnie Ulster Museum jest jednym z nich. Pod koniec listopada pojawiły się całkiem nowe serie pokazywane przez ograniczony okres czasu. Są to między innymi: New Art New Nature – pokazująca obrazy powstałe podczas ostatnich 70 lat, wykonane przez irlandzkich artystów i wpływ natury na ich twórczość; wystawa mebli o interesujących, rzeźbionych wykończeniach. Warto zwrócić też uwagę na wystawy przechodnie, które jeszcze znajdują się w muzeum, ale nie potrwa to wiecznie: 18 portretów namalowanych przez Collina Davidsona, obrazujących ludzi, których los nie oszczędzał od 1960 roku; Lavery’s World – obrazy pokazujące nam prywatny świat znanego irlandzkiego malarza (twórcy wspomnianej trzy numery wcześniej Madonny Jezior).

Ponadto muzeum znajduje się w pięknym parku botanicznym (Botanic Gardens), więc w drodze do niego można również wypocząć na ławce wśród roślinności, napić się kawy w przyjemnej kawiarence, czy odwiedzić palmiarnię z różnego rodzaju egzotycznymi roślinami. Wypad do muzeum ulsterskiego nie będzie bardzo kosztowną eskapadą, zważywszy na to, że większość wystaw jest darmowa. Na pewno warto tam zajrzeć, chociażby na chwilkę. Nawet osoby niezbyt przepadające za muzeami powinny tam wpaść. No przecież każdy marzył, będąc dzieckiem, by zobaczyć kości dinozaura…

Magdalena Janik

foto: belfastlive.co.uk

0 komentarzy

Brak komentarzy Artykuł nie był jeszcze komentowany

Dodaj komentarz

Jako pierwszy Dodaj komentarz !

Only registered users can comment.

Turystyka

Ferie w Czarnobylu

Ferie w Czarnobylu   0

Zaczęło się niewinnie, lata temu. Oglądanie zdjęć z różnych opuszczonych miejsc, kościołów, domów, zapomnianych parków. Nadeszła pora aby w końcu pójść dalej. Impuls nadał Jarek. Jedziemy na Ukrainę, do Czarnobyla. [...]

Panel użytkownika

Banner

Aktualne wydanie Naszego Expressu

Zapisz się do naszego newslettera!

Banner
Banner
Banner
Banner

Znajdź nas na Facebook’u

error: Zawartość strony jest chroniona!