Znaj swoje prawa!Previous Article
AIKIDO - sposób na życieNext Article
Aktualności
  • PSS Belfast: 10 lat minęło jak jeden dzień…Pierwsza Polska Szkoła Sobotnia w Belfaście świętowała 2 czerwca 2018 Jubileusz 10-lecia . Tak podniosłą uroczystość zaszczycili swoją obecnością znamienici goście: The Lord Lieutenant of the Co Borough of Belfast, [...]
  • PSS Portadown: Żywe Lekcje HistoriiPodczas zajęć z historii Polski odwiedzili wirtualnie dom Mikołaja Kopernika i poznali miasto, z którego pochodził. Podczas wirtualnych wycieczek nasi uczniowie odwiedzili także Żywe Muzeum Piernika w Toruniu, Zamek i [...]
  • Portadown: Dzień Ziemi w Polskiej SzkoleJak co roku od wielu już lat uczniowie PSS im Janusza Korczaka w Portadown świętują Dni Ziemi włączając się w lokalny projekt ABC Council „Clean the World” oraz ,,Adopt the [...]

Magazyn dla Dorosłych i Dzieci w Irlandii Północnej – zapraszamy do lektury!

Weather Report ,
0°C

W jednośladowym siodle

Interlinia+- AWielkość czcionki+- Wydrukuj artykuł
W jednośladowym siodle
Related Articles

dwuslad
W 1969 roku Denis Hopper wyreżyserował kultowy film drogi „Easy Rider”. Opowiada on o dwóch motocyklistach, podróżujących z Los Angeles do Nowego Orleanu. Po drodze motocykliści używają życia, spotykają ciekawych ludzi, a wszystko to w atmosferze zabawy, ale też harmonii i wolności, jaką daje jazda na motocyklu. I tak właśnie na słowo „motocyklista” nasza wyobraźnia stwarza sobie obraz brodatego amerykańskiego rozrabiaki, ubranego w czarny skórzany strój, pędzącego bez celu pustą szosą, wlokącą się aż po horyzont wśród bezkresnych piasków. Taki wizerunek wykreowało w naszych głowach Hollywood, ale czy tak jest naprawdę?

 

Technicznie

 

Motocykl dzięki swoim rozwiązaniom konstrukcyjnym i wyglądowi wyróżnia się wśród innych pojazdów. Można mieć superszybki samochód, ale i on nie da sobie rady tam, gdzie droga nie jest gładka i brakuje miejsca. Terenówka – owszem, ale pędząc po wyboistym terenie, gdzieś na pustkowiu, przyjemniej byłoby poczuć wiatr we włosach. A motocykl? Świetnie spisuje się wszędzie, można nim pędzić zarówno po gładkiej asfaltowej drodze w mieście slalomem omijając sznur samochodów; na jego obrzeżach, jak i po „hollywoodzkich” bezkresnych bezdrożach.

 

Oczywiście tak samo jak wśród samochodów, tak i wśród motorów wykształciły się przeróżne modele i rozwiązania konstrukcyjne. Istnieją skutery (ostatnio bardzo popularne i drogie skutery retro), tzw. ścigacze (bardzo szybkie motory – nadają się głównie do dróg asfaltowych), motocykle off – road (nadają się na wszelkiego rodzaju wyboje, ale radzą sobie bez problemu także na asfalcie) oraz tak zwane choppery – motocykle „przerobione” w USA przez posiadaczy tych dwuśladów marki Harley Davidson.

 

Historia Harleya

 

Wytwórnia ta początkowo była garażową spółką rodzinną, w której czterej bracia skonstruowali jednocylindrowy silnik do ramy rowerowej. Spółka szybko się rozrosła, zaczęła produkować swoje motocykle, szybko zyskała prestiż i uznanie. Ale jej produkty miały jedną wadę, były bardzo ciężkie. Na początku lat 50. pomysłowi fani i posiadacze tych dwuśladów wpadli na pomysł jak „odchudzić” swoje maszyny, mianowicie zdejmowano z nich seryjne oświetlenie, błotniki, ciężkie siodło i baki, a zastępowano je tymi własnej roboty.

 

Po pewnym czasie motocykliści zaczęli obok osiągów, zwracać uwagę również na wygląd ich pojazdów i tak powstały setki przeróżnych stylów, konstrukcji i wyglądów motocykli tego typu. Dziś wszystkie te zabiegi nazwalibyśmy tuningiem, którego generalnym celem jest to, aby w trasie nie spotkać ani jednej tak samo wyglądającej maszyny. Motocykliści są tak bardzo przywiązani do swoich maszyn, ponieważ to oni je stworzyli, według własnych pomysłów, dzięki własnej kreatywności i utożsamiają się z nimi.

 

Nie tylko dla mężczyzn

 

Zestawienia wyników sprzedaży świadczą o tym, że motocykle kochają także kobiety. I tak dla przykładu odnotowano, że dwadzieścia lat temu zaledwie cztery procent kobiet wsiadało na motocykl, natomiast już kilka lat temu było ich już trzy razy więcej. W USA duża część uczestników kursów jazdy na motorach to właśnie kobiety. Trend ten rozprzestrzenia się także na inne kraje, szczególnie europejskie.

 

Dla kobiet powstały już specjalne modele motocykli z obniżonym zawieszeniem i wygodniejszym siodłem. Harley-Davidson wprowadził nawet na rynek kolekcję kobiecej skórzanej odzieży, przeznaczonej do jazdy na motocyklach. Firma ta posiada również oddzielną witrynę internetową, poświęconą kobiecej stronie jazdy na motocyklach. Panie organizują między sobą także spotkania motocyklowe o nazwie „garage party”.

 

Przez lata jazda na motocyklach i miłość do tych pojazdów przeszła swoistą ewolucję i… rewolucję! Bez względu jednak na nowe modele motocykli, ich użytkowników, dodatki i mity, jazda na motocyklu dla wielu ludzi znaczy dużo więcej niż tylko sport czy sposób przemieszczania się…

 

Dawid Stróżak i Andrea Dymus

0 komentarzy

Brak komentarzy Artykuł nie był jeszcze komentowany

Dodaj komentarz

Jako pierwszy Dodaj komentarz !

Only registered users can comment.

Inne_Czytelnia

Na miarę kibica…

Na miarę kibica…   0

Nie będę oryginalna jak stwierdzę, że dla wielu z nas sport jakim jest piłka nożna to rozgrywka dwóch drużyn po 11 milionerów każda, którzy biegają za kawałkiem napompowanej powietrzem skóry. [...]

Panel użytkownika

Aktualne wydanie Naszego Expressu

nasz express lipiec_donE.indd

Zapisz się do naszego newslettera!

Banner
Banner
Banner
Banner

Znajdź nas na Facebook’u

error: Zawartość strony jest chroniona!