Karate na Olimpiadzie?Previous Article
Polonia Volleyball Club EaglesNext Article
Aktualności
  • Polish Heritage DayW ramach drugiej edycji Polish Heritage Day zorganizowanych zostało 76 wydarzeń w całej Wielkiej Brytanii, które odbywały się w terminie od 5 maja do 4 czerwca. Również w Irlandii Północnej [...]
  • Wieści z PSS Enniskillen – maj 2018S.O.S z Enniskillen Gramatyka, ortografia, nowe literki, słówka, zadania i opracowania to podstawa na sobotnich lekcjach z języka polskiego. Ale zajęcia w Światowy Dzień Ziemi w klasie 1 rozpoczęliśmy piosenką pt. „Ziemia [...]
  • My Way w maju 2018!Wiosna w pełni! Kwiaty! Kolory! Wszystko to, co lubimy najbardziej. Tym razem dzieci wraz z rodzicami próbowały swoich sił we florystyce - z bibuły i papieru powstawały kwiaty. Wszystko ręcznie [...]

Magazyn dla Dorosłych i Dzieci w Irlandii Północnej – zapraszamy do lektury!

Weather Report ,
0°C

Z orężem i orzełkiem na piersi

Interlinia+- AWielkość czcionki+- Wydrukuj artykuł
Z orężem i orzełkiem na piersi

Prawdziwy kunszt sportowej pasji – tak wyglądała mordercza przebieżka biegaczy ultra. Uprawiając sport niszowy odnoszą imponujące sukcesy. Podczas tegorocznych Mistrzostw Globu ekipa biało-czerwonych zebrała obfity plon pięciu medali, w tym dwa złota i trzy srebra. Zwycięskie laury zostały przypieczętowane nowymi rekordami życiowymi.

„Podróżowanie po pętlach” na wycieńczeniu

W dniach 1-2 lipca w Victoria Park w stolicy Irlandii Północnej odbyły się Mistrzostwa Świata w biegu 24-godzinnym. Specyfika długotrwałych galopów poległa na nieustającym biegu – dzień i noc, bez prawa do odpoczynku. Uczestnicy sami, z własnej woli pozbawiają się luksusu jakim jest wypoczynek. Nie zważając na anomalia pogodowe, szumy i dezinformację czy wszelkiego rodzaju niewygody oddają się całkowicie pościgowi.

Mistrzostwa w Belfaście zostały rozegrane na płaskiej, asfaltowej powierzchni, którą była pętla licząca 1652 metry. Zawodnicy musieli przebiec jak najwięcej okrążeń w przeciągu 24 godzin. Bowiem to czas wyznaczał im początek i koniec biegu, będąc równocześnie cichym ich sekundantem w drodze po zajęcie jak najlepszej lokaty na podium.

Tegoroczne widowisko sportowe okazało się historycznym wyczynem z mocnym akcentem polskości. A wszystko stało za sprawą sukcesu, jaki osiągnęła polska kadra. Kronikarze – ultramaratończycy przy wycieńczonym organizmie spisali swoją walkę z bólem, ze zmęczeniem, lecz przede wszystkim batalię z samym sobą. Biegacze wyciskali z siebie hektolitry kropel potu, z rzadka łez i krwi. Ten niecodzienny bój toczył się o wysoką stawkę, bo w grę wchodziło pokonywanie granic własnych możliwości. Tym samym horyzont naszych orłów i ich indywidualnego potencjału został śmiało przesunięty na skalę, gdzie nie ma pomiaru. Bowiem, gdy hartuje się prawdziwą stal żadne granice nie mają racji bytu.

Dla uzmysłowienia warto dodać, iż pędząc za marzeniami Patrycja Bereznowska, Aleksandra Niwińska, Agata Matejczuk, Milena Grabska-Grzegorczyk, Monika Biegasiewicz, Aneta Rajda, Paweł Szynal, Andrzej Radzikowski, Sebastian Białobrzeski, Przemysław Basa, Roman Elwart za każdym razem udowadniają, ze nie ma w tym co kochają ni krzty szaleństwa. Jak sam przyznaje Jacek Bedkowski, zagorzały ultramaratończyk i spec od spraw logistycznych podczas Mistrzostw Świata 2017 – „Łączy nas wspólna pasja – bieganie.” Bieg sam w sobie jest czymś niesamowitym. O Mistrzostwach i samych zawodnikach dorzuca: „Patrycja została mistrzynią świata i ustanowiła rekord świata (World Best Performance). Sebastian zdobył srebrny medal i jednocześnie ustanowił rekord Polski (najlepszy wynik w Polsce). Ola została vice-mistrzynią świata. Nasze obie drużyny zdobyły medale w drużynie. Zdobyliśmy również 3 medale w Mistrzostwach Świata Masters. Siedmiu zawodników ustanowiło rekordy życiowe. Nasza drużyna pań ustanowiła rekord Europy (European Best Team Performance). Każdy zawodnik wraca z minimum jednym medalem z mistrzostw! Pod względem poziomu były to jedne z najlepszych mistrzostw.”

Mazurek Dąbrowskiego donośnie wybrzmiewający

Rozbijając na czynniki pierwsze sukces polskiej kadry na pierwszy ogień pójdą złote medalistki MŚ w Biegu 24-godzinnym, które w drużynie wywalczyły nowy rekord świata wynoszący 741, 886 km. Taki wynik nie byłby możliwy, gdyby nie równe tempo zawodniczek. Chociaż pod uwagę był brany wynik trzech najlepszych rezultatów, to siła zespołu kobiecego była stabilna i krzepka jednocześnie. Każda zawodniczka z osobna walczyła o jak najlepszy kilometraż dla kadry. Prędzej by padły z wycieńczenia, aniżeli poddały się bez walki. Patrycja jako liderka drużyny będąca również ostoją i niesamowitym wsparciem dla ekipy pokazała, ze wcale nie są jej straszne problemy zdrowotne. Aleksandra z żelazną wręcz konsekwencją do ostatniej minuty walczyła na trasie. Czym bliżej końca Mistrzostw jej samodyscyplina i precyzja stawały się coraz bardziej zauważalne. Szybko nabrała tempa 5.15, potem 5.00 na 4,5 godziny przed końcem Mistrzostw. Obie Panie zwyciężyły dubletem. Nie mniej jednak warte odnotowania są postawy pozostałych zawodniczek. Monika, Agata, Aneta i Milena pokazały, że prędzej skały ukruszą niż pozwolą sobie na chwilę słabości czy poddanie się kryzysowi. Prywatne aspiracje szły w parze z priorytetową ambicją względem zespołu.

Drużynowo mężczyźni również spisali się na medal. Gromadząc łącznie 766, 934 km zdobyli srebro. Sebastian jako zawodnik młodego pokolenia biegaczy ultra wspina się na coraz wyższe szczyty granic swoich możliwości. Jego zaciętość i jasno wytyczone cele doprowadziły go do tytułu vicemistrza świata. Jego tryumfalny wynik to 267,187 km – to także nowy rekord Polski! W szeregach męskiego teamu nie brakowało ludzi cechujących się równie atletycznymi charakterami, którzy podjęli wyzwanie podróży pozwalającej dotrzeć do zakamarów swojej duszy, gdzie nie każdy ma szansę dobrnąć. Przemysław i Roman zameldowali się na trasie poprawiając swoje dotychczasowe rekordy życiowe. W Belfaście wykonali tytaniczną pracę, dzięki czemu mogli mocno namieszać w ogólnej klasyfikacji.

„Czasem, tak niewiele potrzeba, żeby być szczęśliwym i dogonić marzenia”

Reasumując wspomniane sukcesy nie byłby możliwe, gdyby nie ogromna siła, życiodajna energia, szczere chęci i zapał do działania. Warto wspomnieć w tym miejscu o wsparciu teamu, który stojąc w cieniu jedenastu biegaczy przyczynił się do ich sukcesu. Łącznie była ponad 30-osobowa ekipa serwisantów. Budowanie pozytywnej atmosfery i sprzyjających warunków to nie wszystko. Zawodnicy mogli śmiało liczyć na pomoc doraźną w postaci podawania posiłków, napojów, żelów energetycznych, masaż czy padanie pomocnej dłoni przy zmianie odzieży, budowaniu strategii, dopingowaniu. Jak również chwytaniu wiatru w żagle, by poprzeczka dalej została jak najwyżej podniesiona. Chociaż każdy zawodnik podejmuje wyzwanie biegowe i legitymuje się indywidualną życiówką, to nie przeszkadza w byciu częścią fantastycznej „rodzimej” ekipy pasjonującej się biegami ultramaratońskimi.

Ba, można nawet wykreować atmosferę zgody i współpracy, a przy tym zobaczyć piękną walkę. Choć Mistrzostwa Globu są juz wspomnieniem, to nasi Mistrzowie mają kolejne inspirujące pomysły. Jak puentuje Patrycja Bereznowska – „zawsze marzyłam i wierzyłam, że zdołam wcielić w życie nawet najbardziej nierealne pomysły. Czym częściej mi się udawało, tym bardziej wierzyłam w siebie i tym odważniej planowałam kolejne cele. Mam szalone marzenia i zawsze będę walczyć o ich spełnienie. Teraz marzę o udanym starcie i pięknej przygodzie podczas Spartatlonu!”

Katarzyna Kiraga

fot. Katarzyna Kiraga

Oficjalne wyniki MŚ24h Belfast:

Kobiety indywidualnie:
1. Patrycja Bereznowska (Polska)  – 259 km 991 m (rekord świata)
2. Aleksandra Niwińska (Polska)  – 251 km 78 m
3. Katalyn Nagy  ( USA) – 248 km 970 m

Mężczyźni indywidualnie:
1. Yoshihiko Ishikawa (Japonia) –  270 km 870 m
2. Sebastian Białobrzeski (Polska) – 267 km 187 m (rekord Polski)
3. Johan Steene (Szwecja) – 266 km 515 m

Kobiety drużynowo:
1. Polska    741 km 886 m (rekord świata)
2. USA        740 km 856 m
3. Niemcy   691 km 274 m

Mężczyźni drużynowo:
1. Japonia   786 km  463 m
2. Polska      766 km  934 m
3. Francja     758 km  599 m

0 komentarzy

Brak komentarzy Artykuł nie był jeszcze komentowany

Dodaj komentarz

Jako pierwszy Dodaj komentarz !

Only registered users can comment.

Sport

Hussars Cavan zwycięzcą 13. POLONIA Cup

Hussars Cavan zwycięzcą 13. POLONIA Cup   0

13 maja 2018 Sport Association Polonia NI zorganizowała 13-tą edycję turnieju piłkarskiego 6 a-side POLONIA CUP na boiskach Valley Leisure Centre w Newtownabbey. W turnieju wzięło udział piętnaście drużyn. Były [...]

Panel użytkownika

Aktualne wydanie Naszego Expressu

32372906_1832810557025112_8760833917688217600_n

Zapisz się do naszego newslettera!

Banner
Banner
Banner
Banner

Znajdź nas na Facebook’u

error: Zawartość strony jest chroniona!