BREXIT w pytaniach i odpowiedziach!Previous Article
Samochwałki z EnniskillenNext Article
Aktualności
  • PSS Belfast: 10 lat minęło jak jeden dzień…Pierwsza Polska Szkoła Sobotnia w Belfaście świętowała 2 czerwca 2018 Jubileusz 10-lecia . Tak podniosłą uroczystość zaszczycili swoją obecnością znamienici goście: The Lord Lieutenant of the Co Borough of Belfast, [...]
  • PSS Portadown: Żywe Lekcje HistoriiPodczas zajęć z historii Polski odwiedzili wirtualnie dom Mikołaja Kopernika i poznali miasto, z którego pochodził. Podczas wirtualnych wycieczek nasi uczniowie odwiedzili także Żywe Muzeum Piernika w Toruniu, Zamek i [...]
  • Portadown: Dzień Ziemi w Polskiej SzkoleJak co roku od wielu już lat uczniowie PSS im Janusza Korczaka w Portadown świętują Dni Ziemi włączając się w lokalny projekt ABC Council „Clean the World” oraz ,,Adopt the [...]

Magazyn dla Dorosłych i Dzieci w Irlandii Północnej – zapraszamy do lektury!

Weather Report ,
0°C

Zaplątana w pasję do tkania!

Interlinia+- AWielkość czcionki+- Wydrukuj artykuł
Zaplątana w pasję do tkania!

lt

 

Karolina jest założycielką „małej działalności”, jak sama mówi, o nazwie „Little Tangle”, która powstała z pasji do rękodzieła oraz wystroju wnętrz. Jej domeną są ręcznie tkane, współczesne kilimy i makatki, które są oryginalną i wyjątkową dekoracją domu. Poświęciła bardzo wiele czasu i energii, aby móc promować technikę tkania i ozdób wykonanych tą wyjątkową metodą.

 

W jaki sposób „wplątałaś” się w tą pasję?

Moja przygoda z rzemiosłem zaczęła się dość nietypowo i niespodziewanie, ponad dwa lata temu na ostatnim roku studiów, gdy postanowiłam zamienić klawiaturę komputerowa i myszkę na igłę i krosno… i tak oto projektowanie graficzne i animacja zeszły na drugi plan, a ja postanowiłam poeksperymentować z tekstyliami i sprawdzić jak spiszę się w roli samouka. Ogromny wpływ na tą decyzje miał mój charakter, bowiem od zawsze lubiłam próbować różnych nowości i nie znosiłam nudy, a kreatywną duszę zdecydowanie odziedziczyłam po mamie. Wspominając o nudzie…pomyślicie sobie skoro taka z niej miłośniczka nowości, pewnie lada chwila znajdzie sobie kolejne zajęcie i z tkania „nici”. Jednak nic bardziej mylnego, ponieważ wplatałam się w to na maksa i znalazłam sposób na to, by urozmaicać sobie to moje dzierganie.

Czy da się ta pasje jakoś rozwijać? Czy nie nudzi Cię to czasami?

Wciąż poszukuję nowych technik i wzorów, eksperymentuję również jeśli chodzi o materiały, których używam do swoich projektów. Bowiem nie tkam jedynie za pomocą tradycyjnej przędzy bawełnianej, ale również przeplatam rożnego rodzaju ekologiczne sznurki, oraz nowoczesne materiały takie jak ‘T-shirt yarn’ pochodzące z recyklingu. Bardzo lubię pracować z filcem oraz przerabiać stare ubrania na kolejne materiały do pracy. Do tego postanowiłam nauczyć się kolejnej sztuki rękodzieła jaką jest „makrama” czyli starożytna sztuka wiązania węzłów. I tutaj z pomocą nadeszła moja mama, która pokazała mi podstawy makramy i nauczyła mnie tworzyć przepiękne kwietniki, które zarówno jak i tkane makatki obecnie wracają do trendów wnętrzarskich. A jako, że technika makramy może być również wykorzystywana do tworzenia dekoracji ściennych, to zwyczajnie postanowiłam te dwie techniki połączyć.

per2

Co z tego dziergania powstaje?

Jako ogromna miłośniczka rzemiosła oraz pięknego wzornictwa, uważam że tkanina jest niezastąpioną częścią każdego wnętrza, a dobór odpowiednich kolorów i kompozycji do konkretnej przestrzeni sprawia mi największą frajdę. Najlepsze jednak jest to jak za pomocą takiej tkanej dekoracji ściennej można odmienić każde wnętrze i nadać mu charakteru oraz przytulności. W dodatku każda taka dekoracja jest jedyna i niepowtarzalna, ręcznie wykonana ze starannie dobranych materiałów i wzorów – takie połączenie tworzy klasyczną nowoczesność, która sprawdza się w każdym wnętrzu. „Little Tangle” ma też w ofercie tworzenie tkanych gobelinów na ścianę, makramowych wieszadełek oraz kwietników na zamówienie. Dodatkowo zajmuje się również prowadzeniem warsztatów tkackich, które z upływem czasu stają się coraz popularniejsze, co ogromnie mnie raduje, ponieważ uwielbiam otaczać się pozytywnymi i kreatywnymi ludźmi i dzielić się z nimi moją pasją do tkania. Bardzo bym chciała, żeby moja praca docierała do jak najszerszego grona odbiorców, dlatego też pojawiam się na rożnego rodzaju targach rzemiosła oraz poszukuję odpowiednich miejsc do sprzedaży mojego rękodzieła. Aktualnie moje projekty dostępne są na sprzedaż w pięciu lokalizacjach w Irlandii Północnej, oraz przez Internet.

Ale sprzedaż i targi to nie wszystko, prawda?

Obecnie przygotowuję również moją pierwszą samodzielną wystawę, której otwarcie odbędzie się już 8 czerwca o godzinie 19:00 w The Market Place Theatre & Arts Centre w Armagh. Wystawa ta nosi tytuł „Personalities” czyli „Osobowości” i będzie trwać aż do 14 lipca. Korzystając z okazji, chciałabym serdecznie zaprosić wszystkich miłośników sztuki oraz tych, którzy za takową nie przepadają… może zmienicie zdanie.

Co zainspirowało Cię do stworzenia wystawy pod takim tytułem?

Bardzo ważne było dla mnie, by przede wszystkim wyrazić siebie… wyrazić swój charakter i styl pracy, który jest przede wszystkim bardzo ekspresyjny i swobodny, mimo że efekt końcowy jeśli chodzi o indywidualne prace sprawia wrażenie skrupulatnego i przemyślanego od początku do końca – wierzcie mi… nigdy nie wiem jak dany projekt będzie wyglądał w ostatecznej wersji, to czysta improwizacja!

per

Czego zatem możemy spodziewać się po Twojej wystawie?

Tak jak wspomniałam już wcześniej, nie lubię nudy, utartych schematów, jednego specyficznego stylu… techniki, kolory i dostępne materiały są po to, by się nimi bawić, dlatego na mojej wystawie nie będzie przewodniego tematu, stylu czy koloru. Możecie spodziewać się kompletnego szaleństwa i przeróżnych wariacji, a wszystko po to by uświadomić wam jak wiele wolności kryje się w technice tkania… i że każda z tkanin może być szczególnie dopasowana do danej estetyki, bo w końcu ile osobowości – tyle pomysłów na wyjątkową spersonalizowaną ozdobę. Współcześnie kilimy i w ogóle tkaniny ścienne rzadko są spotykane w nowoczesnych wnętrzach. Czas to zmienić! „Personalities” to przykład nowoczesnego tkactwa, które odzwierciedla różne cechy i temperamenty współczesnych ludzi oraz spełnia ich estetyczne potrzeby. To ekspresja emocji i nastrojów poprzez różnorodne użycie kolorów, faktur i kompozycji. Moje tkane dekoracje zaprojektowane są w taki sposób, aby odzwierciedlały wyjątkowość, wolność i symbolizowały indywidualność. Jestem pewna, że każdy odnajdzie w nich kawałek siebie, lub chociażby nacieszy nimi oko.

Jakie są twoje „zaplątane” plany na przyszłość?

Poświeciłam bardzo dużo czasu i energii na to by „Little Tangle” istniało naprawdę, a nie było tylko jednym z pragnień mieszkających w mojej głowie. Godziny poszukiwania technik, eksperymentowania ze wzorami, tworzenia wszystkiego od podstaw nie mogły pójść na marne… determinacja moja była tak ogromna, że postanowiłam rzucić bezpieczną pracę na pełny etat i zakasać rękawy. To wszystko oczywiście nie byłoby możliwe bez ogromnego wsparcia rodziny… brzmi jak banał – ale za to najprawdziwszy! Około pół roku spędziłam skupiając się jedynie na celu, dopracowałam grafikę i skoncentrowałam się na promowaniu mojego rękodzieła w mediach społecznościowych oraz lokalnie. Rozkręciłam warsztaty oraz nawiązałam wiele ciekawych kontaktów, bardzo doceniam ten czas i możliwość rozwijania pasji.

Obecnie wróciłam do pracy na pełen etat, co nie oznacza, że moja determinacja jest mniejsza, ale potwierdza fakt, że w życiu dobre rzeczy nie przychodzą łatwo, a ja jestem gotowa dać z siebie jeszcze więcej, żeby móc rozwijać się dalej. Dzisiaj, każdą wolna chwile poświęcam tworzeniu i wierzę w teorię małych, ale stabilnych kroczków. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości doprowadzą mnie do własnej pracowni, gdzie będę mogła tworzyć przeróżne tkane i makramowe akcesoria do wnętrz oraz w dalszym ciągu prowadzić warsztaty. Bardzo pragnę, by więcej osób dostrzegło w tej sztuce potencjał i by moje projekty mogły cieszyć ich właścicieli, sprawiając, że pomieszczenie, w którym się znajdują nabierze ciepła i zgromadzi ogrom pozytywnej energii.

Rozmawiała: Andrea Dymus

Little Tangle na Facebooku

0 komentarzy

Brak komentarzy Artykuł nie był jeszcze komentowany

Dodaj komentarz

Jako pierwszy Dodaj komentarz !

Only registered users can comment.

Tematy numeru

Noc Kupały, Wianki, Sobótki, Kupalnocka i Palinocka

Noc Kupały, Wianki, Sobótki, Kupalnocka i Palinocka   0

Koniec czerwca w tradycji naszego kraju, obfituje w różne święta, w tym roku kobiety z Siostrzanego Kręgu Kobiet „Powrót do Źródła” działającego w Belfaście wymarzyły sobie, tradycyjne słowiańskie obchody Nocy [...]

Panel użytkownika

Aktualne wydanie Naszego Expressu

Zapisz się do naszego newslettera!

Banner
Banner
Banner
Banner

Znajdź nas na Facebook’u

error: Zawartość strony jest chroniona!